Codzienny ekonomiczny przegląd 04.07.2024

Zapraszamy na subiektywne zestawienie Codziennego, ekonomicznego przeglądu informacji z Rosji.

Dzisiejszy odcinek jak i cały kanał jest współfinansowany przez patronów, opiekunów i fanów.

Szczegóły wsparcia jak i link do Patronite znajdziecie w opisie filmu oraz pod artykułem na ekonomiarosji.pl

W dzisiejszym programie:

Short:

  • Rosja gwałtownie ograniczyła import owoców cytrusowych z Turcji w maju br. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Należy zauważyć, że import pomarańczy spadł najbardziej – do 77 ton, czyli 14 razy. W tym samym czasie wolumen zakupów mandarynek zmniejszył się 6,5-krotnie – do 411 ton. Również Federacja Rosyjska zaczęła kupować trzy razy mniej cytryn z Turcji – 2,2 tys. ton.Należy zauważyć, że Turcja dostarcza Rosji około 23-25% pomarańczy, które znajdują się w sieciach handlowych.
  • Prezydent Turcji Erdogan nie może być mediatorem w negocjacjach w sprawie rozwiązania kryzysu ukraińskiego – sekretarz prasowy prezydenta Federacji Rosyjskiej Pieskow.
  • Tucker Carlson zapowiedział, że przeprowadzi wywiad z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Napisał o tym na portalu społecznościowym X.
  • Rostec planuje uruchomić w Indiach produkcję prochu do pocisków czołgowych Mango kalibru 125 mm – poinformował szef państwowej korporacji Siergiej Czemiezow.Według niego Rostec już uruchomił produkcję pocisków Mango w Indiach, które są przeznaczone do strzelania z dział czołgów T-72 i T-90. „Różne modyfikacje tych wozów bojowych są w służbie Indii” – przypomniał Czemiezow.
  • Kursk. Fabryka podzespołów do „traktorów”. Coś płonie – (wideo)
  • Inflacja w tygodniu od 25 czerwca do 1 lipca przyspieszyła z 0,22% do 0,66%, a roczna inflacja wzrosła z 8,61% do 9,22%, podaje Rosstat. Tempo wzrostu znacznie wzrosło. Wśród produktów drożeją cukier, kiełbasa, pieczywo, mięso, ogórki i ziemniaki. Jedynie jajka spadły – o 1%.
  • Jak podaje Rosstat, średnia pensja Rosjan wzrosła w kwietniu do 83,9 tys. rubli, co oznacza wzrost o 17% w porównaniu z tym samym miesiącem 2023 roku. W odpowiedzi na inflację płace realne wzrosły o 8,5% rok do roku.
  • Andrey Kostin zaproponował „ściśle tajną” klasyfikację płatności międzynarodowych. Zdaniem szefa VTB konieczne jest sklasyfikowanie tematu płatności międzynarodowych. W przeciwnym razie kraje zachodnie podejmą nowe kroki, aby je powstrzymać, jest pewien.
  • Odsetek migrantów, którzy nie zdali egzaminu z języka rosyjskiego od stycznia do maja, wzrósł z 3% do 30%, podało Ministerstwo Edukacji i Nauki Federacji Rosyjskiej.
  • Preferencyjne kredyty hipoteczne obowiązują w Rosji zbyt długo, stwierdził German Gref, szef Sbierbanku. Porównał to do dopingu, którego nie należy nadużywać.
  1. Kluczowa fabryka w Rosji zaatakowana.

Ukraina uderzyła w kluczową fabrykę rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego. Zakłady Elektrometalurgiczne Oskol im. Ugarowa (OEMK), które są jedynym przedsiębiorstwem metalurgicznym pełnego cyklu w Federacji Rosyjskiej.

Co to oznacza? Wszystkie etapy produkcji metalu odbywają się w jednym miejscu.

  1. Wydobycie rudy:
  2. Wzbogacanie rudy:
  3. Wytapianie:
  4. Rafinacja:
  5. Odlewanie:
  6. Obróbka:

Sztabki metalu mogą być następnie poddawane dalszej obróbce, takiej jak walcowanie, kucie lub wyciąganie, w celu uzyskania żądanego kształtu i właściwości.

W wyniku ataku ukraińskich dronów w nocy 1 lipca zakład produkcyjny został poważnie uszkodzony. „Zakład przestał działać w wyniku uderzenia dronów kamikaze w dwie główne podstacje energetyczne w obwodzie białogorodskim: Stary Oskoł w pobliżu wsi Nieznamowo i Metallurgiczeska w pobliżu wsi Wołokonowskie”.

Podstacja metalurgiczna jest jedną z największych w Europie, jak podało źródło: „W wyniku tej operacji Zakład Elektrometalurgiczny Oskol został całkowicie pozbawiony napięcia”.

Po ataku Sił Zbrojnych Ukrainy w nocy 1 lipca w obwodzie Biełgorodu nie było prądu.

Mash wkrótce dowiedział się, że przerwa w dostawie prądu w regionie nastąpiła po jednoczesnym ataku ukraińskich dronów i detonacji kilku improwizowanych ładunków wybuchowych (IED) w podstacjach, z których jedna znajduje się w Nieznamowie.

Przerwy w dostawie prądu doprowadziły do ​​odcięcia wody, a inżynierowie energetyczni zaczęli przenosić obiekty na rezerwowe źródła zasilania.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony tradycyjnie informowało o „stłumieniu” próby ataku na region oraz o udanym „stłumieniu i zniszczeniu” dziewięciu dronów. Jednak według gubernatora obwodu Biełgorodu Wiaczesława Gładkowa w ataku wzięło udział 40 dronów.

Jednocześnie Gładkow nie wspomniał o atakach na podstacje, ale mówił o uszkodzeniach linii energetycznych. Wkrótce gubernator nazwał sytuację w zakresie dostaw energii „skomplikowaną”, zauważył jednak, że region „posiada wszelkie zasoby, aby ją naprawić”.

2. Plany pompowania azerbejdżańskiego gazu do Europy zamiast rosyjskiego

Ukraina negocjuje dostawy gazu ziemnego z Azerbejdżanu przez swoje terytorium do Unii Europejskiej po wygaśnięciu umowy tranzytowej z Gazpromem – powiedział prezydent Wołodymyr Zełenski w rozmowie z agencją Bloomberg.

„Obecnie rozważane są alternatywne kroki, w jaki sposób możemy wykorzystać gazociąg z innym dostawcą gazu, innym krajem. Negocjacje trwają”

– powiedział Zełenski. Kijów nie chce przedłużać kontraktu gazowego z Moskwą, prezydent dodał: „Nie chcemy, żeby tu zarabiali”.

W grudniu 2019 roku Gazprom i Naftohaz uzgodniły przedłużenie tranzytu rosyjskiego gazu przez terytorium Ukrainy na okres od 2020 do 2024 roku z możliwością przedłużenia dokumentu.

Opłata tranzytowa, zgodnie z umową, jest naliczana w wysokości zarezerwowanej przepustowości, nawet jeśli rzeczywiste pompowanie jest mniejsze. 

Po wybuchu Nord Streamu i wstrzymaniu pompowania gazociągiem Jamał-Europa linia tranzytowa przez Ukrainę pozostała jedyną bezpośrednią trasą dostaw gazu z Rosji do Europy Środkowej. Odmowa przedłużenia umowy z Gazpromem przez stronę ukraińską oznacza, że od 1 stycznia 2025 r. terytorium Ukrainy nie będzie dostępne do tłoczenia rosyjskiego gazu.

W czerwcu okazało się, że Unia Europejska zaoferowała Ukrainie utrzymanie tranzytu gazu przez terytorium kraju po wygaśnięciu kontraktu z Federacją Rosyjską. Według jednej z omawianych opcji europejskie firmy będą kupować gaz z Azerbejdżanu i pompować go do rurociągów biegnących przez Ukrainę do Europy.

Według źródeł Bloomberga pomysł ten „nabiera rozpędu”, ponieważ Kijów jest zainteresowany taką decyzją: w 2021 r. dochody z tranzytu gazu przyniosły Ukrainie ok. 1 mld dolarów, co jest namacalne dla ukraińskiej gospodarki cierpiącej na wojnie.

J

Naftohaz Ukrainy „robi wszystko”, aby ukraiński GTS nadal działał – powiedział wcześniej szef firmy Ołeksij Czernyszow. Jednocześnie wykluczył jakikolwiek plan współpracy z Gazpromem, ale opcja dostaw gazu z Azerbejdżanu, zdaniem szefa Naftohazu, „może mieć pewną przyszłość”.

Obecnie Rosja nadal dostarcza gaz do krajów europejskich na poziomie ok. 15 mld metrów sześciennych paliwa rocznie. Dla porównania: umowa podpisana w 2019 r. między Gazpromem a Naftohazem przewidywała tranzyt 65 mld metrów sześciennych gazu w 2020 r. i 40 mld m sześc. rocznie w latach 2021-2024. 

Obecnie dostawy trafiają głównie do Austrii, Węgier, Słowacji . Jednocześnie UE oficjalnie ogłasza plany całkowitego odejścia od rosyjskiego gazu do 2027 roku.

3. Jest świetnie, a mydło, szampon i jeansy Rosja kupi z Korei Północnej.

Według magazynu Rospatent Rosja będzie kupować od Korei Północnej mydło, artykuły higieny osobistej i kosmetyki. Wniosek o rejestrację znaku towarowego dla odpowiednich produktów złożyła firma Ryongaksan Soap Factory z Korei Północnej .

Producenci z kraju kimów również rozważają możliwość dostarczania dżinsów, toreb i butów.

Biorąc pod uwagę specyfikę tego zamkniętego kraju, asortyment odzieży może być ograniczony. Ale na pewno będzie cenowo przystępny.

Tymczasem uchwała Rady Bezpieczeństwa ONZ z 2017 r. zakazuje eksportu tekstyliów z Korei Północnej. Rada Bezpieczeństwa zakazała także wykorzystywania siły roboczej z KRLD, ponieważ północnokoreańscy pracownicy przekazują państwu aż do 70% swoich wynagrodzeń.

Zaznajomione z sytuacją źródło VPost zauważyło, że taka współpraca może dotyczyć przede wszystkim krawiectwa na zamówienie rosyjskich firm. Według niego północnokoreańskie szwaczki pracują bardzo dobrze, a koszty produkcji w KRLD są znacznie niższe niż w Chinach i porównywalne z Indonezją i Bangladeszem.

4. Rosja znalazła sposób na wytwarzanie chipów i komputerów

Ministerstwo Przemysłu i Handlu planuje subsydiować ostateczny koszt krajowych przetwórców, aby obniżyć ich cenę do poziomu zagranicznych chipów i pobudzić popyt – dowiedział się Kommiersant. Uczestnicy rynku uważają, że nie będzie to wymagało dużych środków z budżetu, ale są przekonani, że skuteczniejszym środkiem byłoby dofinansowanie rozwoju samych procesorów, choć kosztowałoby to budżet 6-9 miliardów rubli rocznie.

Ministerstwo Przemysłu i Handlu dyskutuje z uczestnikami rynku o możliwości subsydiowania krajowych producentów procesorów w celu wyrównania ich kosztów z zagranicznymi odpowiednikami, w tym Intelem.

Rosyjscy producenci komputerów, systemów przechowywania danych i serwerów mogliby wyprodukować serię urządzeń opartych na krajowym chipsecie bez zwiększania kosztów końcowego sprzętu.

5. Kremlinka znów wykrakała. Tym razem o maszynach do wydobycia ropy.

Niezmiernie się cieszę, że osoby takie jak Tomasz Małachowski oglądają nas, i zaszczyciły nas kilkukrotnie wizytą w programie. Przypominam pierwszy z serii odcinków, miał miejsce w lutym tego roku, ostatni był w sobotę, a dziś mamy artykuł z rosyjskiej prasy.

Rosyjski przemysł naftowy, pozostaje zależny od zagranicznego sprzętu. Powiedział to Putinowi w twarz Aleksander Dyukow, prezes zarządu Gazprom Niefti.

Według Dyukowa obecnie naftowcom brakuje około 200 sztuk różnego sprzętu niezbędnego do poszukiwania i wydobywania ropy.

To około 14% z 1400 jednostek różnych maszyn i urządzeń, które – jak powiedział Dyukow – są niezbędne do „znalezienia, wydobycia i przetworzenia ropy”.

Wyeliminowanie tej zależności i opracowanie krajowych odpowiedników importowanych technologii zajmie co najmniej trzy lata i będzie szacunkowo kosztować bilion rubli, powiedział Dyukow prezydentowi. – Ja zaznaczę jednak, że podobnie jak z samolotami, satelitami, lekami, komputerami, chipami, sprzętem wojskowym itd itd. nie liczą się tylko pieniądze. Liczą się lata prób i błędów i odpowiednie know how. Odpowiednia ilość inżynierów, odpowiednie zaplecze techniczne… odpowiednie programowanie. Tego w Rosji brakuje – w szczególności oczywiście inżynierów… którzy dostają co rusz za zadanie w 2-3 lata wymyślenie niemal każdej dostępnej technologii i sprzętu od której Rosja została odcięta.

Co nato Putin i Dyukow?

„Postawiliśmy sobie za zadanie wyeliminowanie tego niedoboru sprzętu do 2027 r.” – ambitnie.

Jak dotąd rosyjskim koncernom naftowym udało się utrzymać wydobycie na stabilnym poziomie: w zeszłym roku wyniosło ono 530 mln ton i spadło zaledwie o 1% rok do roku. Jednak długoterminowe perspektywy dla branży są niejasne: choć zasoby ropy naftowej w Rosji szacuje się na 19 miliardów ton, udział nierentownych złóż szybko rośnie.

Dlaczego rośnie? Jeśli macie niecałe 5 godzin to Tomasz dokładnie wszystko wytłumaczył.

„Dzisiaj, aby uzyskać to samo wydobycie ropy na powierzchnię, producenci ropy z Syberii Zachodniej muszą wykonać dziesięć razy więcej odwiertów niż np. w 2015 roku,( o tym też było w naszym materiale) a wydobycie wciąż spada.

Oddane już dawno do eksploatacji złoża poprzez intensywne zatłaczanie wody do złoża doprowadzono do takiego stanu, że na głowicy odwiertu uzyskuje się ciecz zawierającą nie więcej niż 5% ropy – podkreśla Krutikhin. I zgadnijcie co? Tomasz też to opisał bardzo dokładnie.

Odkryte w czasach sowieckich złoża wyczerpują się i nie można odkryć nowych, na których można znaleźć tanią i łatwą do wydobycia ropę.

W ubiegłym roku do bilansu państwa trafiły 43 pola naftowe i gazowe, ale większość złóż okazała się albo „mała” (rezerwy do 5 mln ton), albo „bardzo mała” (poniżej 1 mln ton).

Ich łączne rezerwy wyniosły zaledwie 43 mln ton ropy, co stanowi miesiąc aktualnej produkcji rosyjskiej.

Dokładnie Rosja w rok, odkryła nowych złóż na miesiąc.

6. Hurtowe ceny benzyny biją rekordy

Notowania giełdowe benzyny w tym tygodniu zaktualizowały maksima roczne . Ai-95 i Ai-92 podrożały 3 lipca odpowiednio o 1,4% i 1,7% w związku ze zwiększonym popytem i decyzją rządu o przedłużeniu zezwolenia na eksport benzyny do końca lipca.

Biorąc jednak pod uwagę oczekiwania na wznowienie ograniczeń eksportowychdynamika cen może być ograniczona.

Koszt AI-92 i AI-95 na giełdzie SPIMEX 3 lipca wzrósł o 1,7% i 1,4%, odpowiednio do 56,3 tys. rubli i 65,8 tys. rubli za tonę, wynika z danych platformy transakcyjnej. Po raz pierwszy od końca marca notowania Ai-95 zaktualizowały swoje roczne maksimum, Ai-92 pokonał kwietniowe maksimum 2 lipca i nadal rósł w cenie.

Zapotrzebowanie na paliwo w okresie letnim wzrasta ze względu na intensyfikację turystyki krajowej. Kolejnym czynnikiem, który przyczynił się do wzrostu kosztów paliwa, była decyzja rządu o zawieszeniu zakazu eksportu benzyny od 20 maja do czerwca. W ubiegłym tygodniu zezwolenie na eksport zostało przedłużone do końca lipca.

Facebook Comments Box
Paweł Jeżowski Opublikowane przez:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz