Codzienny ekonomiczny przegląd 13.06.2024

Zapraszamy na subiektywne zestawienie Codziennego, ekonomicznego przeglądu informacji z Rosji.

Dzisiejszy odcinek jak i cały kanał jest współfinansowany przez patronów, opiekunów i fanów.

Szczegóły wsparcia jak i link do Patronite znajdziecie w opisie filmu oraz pod artykułem na ekonomiarosji.pl

W dzisiejszym programie:

  • Przywódcy państw Grupy Siedmiu (G7) zgodzili się udzielić Ukrainie pożyczki w wysokości 50 mld dolarów do końca 2024 roku, zabezpieczonej przyszłymi dochodami z zamrożonych rosyjskich aktywów – poinformowało biuro prezydenta Francji.”Mamy porozumienie” – powiedział rzecznik Pałacu Elizejskiego.
  • Kanada wysłała na Ukrainę pierwsze cztery transportery opancerzone z 50 obiecanych jej – poinformował sekretarz obrony Bill Blair w sieci społecznościowe
  • Grecki okręt w drodze z Rosji uszkodzony w wyniku ataku Huti na statek handlowy Tutor na Morzu Czerwonym. W wyniku tego uszkodzeniu uległa maszynownia – poinformowało Centralne Dowództwo Sił Zbrojnych USA . Statek należy do Grecji i pływał pod banderą Liberii
  • Rosja nie wywiązała się z obietnicy ograniczenia wydobycia ropy naftowej
  • Produkcja ropy naftowej w Rosji w maju wyniosła 9,22 mln baryłek dziennie (bpd) – podała Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA). Liczba ta spadła o 80 tys. baryłek dziennie, ale biorąc pod uwagę dobrowolne redukcje w ramach porozumienia OPEC+, miała wynieść 9,05 baryłek dziennie.
  1. USA zaciska pętle sankcji na Rosję.

Stany Zjednoczone zamierzają radykalnie zaostrzyć sankcje wtórne, które pozbawią Rosję dostępu do towarów, które można wykorzystać do produkcji broni.

Zdaniem Waszyngtonu, ponieważ gospodarka została obecnie przestawiona na stopień wojenny, więc konieczne jest zablokowanie przepływów handlowych nie tylko w odniesieniu do przedsiębiorstw kompleksu wojskowo-przemysłowego, ale także ze wszystkimi organizacjami objętymi sankcjami.

Jak podaje „Financial Times”, Stany Zjednoczone ogłoszą w tym tygodniu czterokrotne rozszerzenie programu sankcji wtórnych.

Można je teraz stosować do każdej zagranicznej instytucji finansowej przeprowadzającej transakcje z dowolnym podmiotem rosyjskim objętym sankcjami, a nie tylko przedsiębiorstwami z branży obronnej.

Podczas gdy grudniowy dekret prezydenta Joe Bidena zabraniał transakcji w interesie lub w imieniu około 1200 przedsiębiorstw teraz liczba ta zwiększy się do 4500.


Oznacza to, że znajdą się nawet te firmy, które zostały objęte sankcjami z powodów niezwiązanych ze wspieraniem wojny na Ukrainie, na przykład największe banki państwowe Sbierbank i VTB.

Zdaniem Waszyngtonu wprowadzenie w grudniu wtórnych sankcji przyniosło już rezultaty. W tym roku przodujące banki w Chinach, organizacje finansowe w Turcji, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Kazachstanie znacznie bardziej wybrednie podchodzą do współpracy z rosyjskimi klientami.

Sytuacja stała się szczególnie trudna dla rosyjskich importerów w stosunkach z chińskimi bankami. Tylko 15% płatności wysłanych do Chin od lutego dotarło do odbiorców.

W rezultacie, według analityków SberCIB, import spadł o 30% w porównaniu z tym, jaki mógłby być, gdyby USA nie nałożyły wtórnych sankcji.

Dlatego Waszyngton zamierza zwiększyć presję. „Można to postrzegać jako wzmocnienie podstawy prawnej, na podstawie której Stany Zjednoczone mogą nakładać sankcje na chińskie banki, które pomagają Rosji prowadzić wojnę. Departament Skarbu USA ma nadzieję, że weźmie to pod uwagę, mówi Emily Kilcrease, ekspert ds. handlu i sankcji w Centrum Nowego Amerykańskiego Bezpieczeństwa. „Ale w pewnym momencie być może będziemy musieli naprawdę zaostrzyć działania i nałożyć sankcje na jednego z nich”.

2. Amerykańskie sankcje na rosyjskie IT

Stany Zjednoczone wprowadzają szereg nowych restrykcji, „aby zakończyć zależność” rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego od zagranicznego sektora IT. Rosyjscy eksperci nie wykluczają wpływu na zwykłych użytkowników.

Postanowiono zakazać:

  • świadczenie usług doradczych i projektowych w dziedzinie IT na rzecz dowolnej osoby w Rosji;
  • Usługi wsparcia IT i usługi w chmurze dla oprogramowania do zarządzania przedsiębiorstwem, a także oprogramowania do projektowania i produkcji.

W związku z tym departament spodziewa się „ograniczenia dostępu rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego do niektórych usług oprogramowania i IT”. Decyzja wejdzie w życie 12 września br.

W szczególności licencja ogólna 25D zezwala na eksport do Rosji usług związanych z wymianą informacji przez Internet (komunikatory internetowe, czat i poczta elektroniczna, sieci społecznościowe, udostępnianie zdjęć i filmów, przeglądanie stron internetowych, blogowanie, platformy współpracy, wideokonferencje, gry elektroniczne, platformy e-learningowe, automatyczne tłumaczenie, mapy internetowe itp.).

Rustam Rustamov, zastępca dyrektora generalnego Red Soft, uważa, że nowe sankcje „mają na celu ostateczne odłączenie rosyjskich użytkowników od szeregu usług, na przykład ERP (systemów zarządzania biznesem). — RBC), przede wszystkim SAP, a także systemy komputerowego wspomagania projektowania (CAD), przede wszystkim AutoCAD. Zauważył, że ERP jest używany wszędzie, a CAD jest wykorzystywany w przemyśle, w szczególności w inżynierii mechanicznej. „Na rynku rosyjskim dostępne są analogi tych produktów. Oczywiście konieczne jest rozpoczęcie lub kontynuowanie procesu migracji w trybie przyspieszonym i stworzono ku temu warunki” – powiedział Rustamow.

Niektórzy eksperci przyznawali, że nowe sankcje mogą dotknąć zwykłych użytkowników. Na przykład Valentin Makarov, prezes stowarzyszenia RUSSOFT Association, dostrzega ryzyko zakończenia wsparcia i aktualizacji ze strony Microsoftu i innych firm, których oprogramowanie jest używane przez użytkowników prywatnych.

3. Załamanie importu inwestycyjnego w 2 kwartale

O ile w pierwszym kwartale inwestycje kapitałowe w Federacji Rosyjskiej wykazywały tempo wzrostu, o tyle w drugim, sądząc po wskaźnikach wyprzedzających (w tym wielkości importu inwestycyjnego), ich dynamika gwałtownie wyhamowała.

Ministerstwo Gospodarki nazywa możliwym ograniczeniem wolumenu importu dóbr inwestycyjnych „wysoko alarmującym”, ale uważa, że w trzecim kwartale powinien on ponownie zacząć rosnąć.

Nowa fala amerykańskich sankcji wobec rosyjskiego systemu finansowego i struktur przemysłowych budzi jednak wątpliwości co do realności takiego scenariusza: poszukiwanie nowych metod płatności, restrukturyzacja logistyki i budowanie nowej równowagi, sądząc po doświadczeniach z 2022 r., potrwa wiele j miesięcy, a wzrost cen i warunków może zakłócić szereg planów inwestycyjnych.

„Jednocześnie nie ma jeszcze oczywistych spadków ze strony przemysłu” – wskazuje w ostatni raporcie Raiffeisenbank, zauważając, że kluczowym czynnikiem popytu inwestycyjnego w tym roku był i pozostanie bodziec fiskalny. Analitycy dodają, że takie zastrzyki są najprawdopodobniej skoncentrowane na produktach przemysłu ciężkiego, zbrojeniowego i zaawansowanych technologii.

Ministerstwo Gospodarki jeszcze przed ogłoszeniem nowych sankcji w zaktualizowanej prognozie rozwoju społeczno-gospodarczego spodziewa się wzrostu inwestycji o 2,3% w 2024 r. Jest to zauważalnie skromniejszy niż przed rokiem (9,8 proc.).

Przyczyny można długo wymieniać, główna restrykcyjna polityka monetarna Elwiry Nabiuliny , przegrzanie gospodarki (w której dodatkowe inwestycje nie wydają się już tak konieczne) oraz trudności z importem produktów high-tech.

Według Federalnej Służby Celnej w okresie styczeń-kwiecień 2024 r. import maszyn, urządzeń, pojazdów i innych towarów do Federacji Rosyjskiej wyniósł 42,8 mld dolarów, a nawet zmniejszył się o 4,2%.. A najgorsze prawdopodobnie teraz nadejdzie w tym obszarze.

Szef resortu gospodarki jeszcze przedwczoraj wyrażał nadzieję, że import wzrośnie w trzecim kwartale. Opublikowane wczoraj nowe sankcje USA wobec rosyjskiego sektora finansowego i przemysłowego z dużym prawdopodobieństwem rozwieją jednak jego nadzieje – zarówno ze względu na konieczność restrukturyzacji rozliczeń i logistyki, jak i ze względu na rosnące obawy przed sankcjami wtórnymi ze strony zagranicznych dostawców i kontrahentów, A efekt ten ma raczej charakter „kumulatywny”, nasilający się z czasem.

Wcześniej już CMASF odnotowywał wyraźne spowolnienie aktywności inwestycyjnej w drugim kwartale, m.in. ze względu na spadek importu.

W marcu, według Rosstatu, zysk przedsiębiorstw, z których 62% inwestycji kapitałowych zostało sfinansowanych w I kwartale 2024 r., zamroził się w najlepszym razie a w większości pojawiły się straty.

4. Rosyjscy rolnicy są na skraju masowego bankructwa.

Wiosenne przymrozki, które spowodowały utratę dziesiątek milionów plonów w największych regionach rolniczych Federacji Rosyjskiej, zapowiadają masowe bankructwa małych i średnich gospodarstw rolnych w nadchodzącym sezonie rolniczym.

Poinformował o tym we wtorek na konferencji prasowej w Moskwie prezes Rosyjskiego Związku Zbożowego (RGU) Arkady Złoczewski.

Według jego szacunków w wyniku majowej pogody uszkodzonych zostało aż 30% powierzchni obsianych roślinami ozimymi.

„Prognozy zbiorów zbóż spadły ze 145 mln ton do maksymalnie 125-130 mln ton. A szacunkowe zbiory pszenicy z 93–95 mln ton spadły do ​​maksymalnie 80–82 mln ton”

Utrata plonów nie byłaby katastrofalna dla konsumentów, ale zaszkodziłaby rolnikom, którzy byliby narażeni na ryzyko utraty zdolności do eksportu swoich produktów. „Spadek potencjału eksportowego jest ciosem w chłopskie kieszenie” – powiedział Złoczewski.

„Pszenica znajdowała się już w strefie nierentowności, a przymrozki i dotknięte nią uprawy spowodują wzrost kosztów produkcji”.

Skutkiem, może być fala bankructw „małych i niestabilnych gospodarstw rolnych w nadchodzącym sezonie, który rozpocznie się 1 lipca 2024 r.”.

„Sytuacja cenowa jest straszna” – powiedział Złoczewski. „To właśnie doprowadzi do masowego bankructwa małych i niezbyt silnych średnich przedsiębiorstw”

Takie informacje pojawiły się drugi raz w ciągu kilku dni. Zobaczymy, co przyniosą wakacje, bo tak naprawdę dopiero wtedy będzie można to zweryfikować. Natomiast widać duże zaniepokojenie wśród rosyjskich rolników.

5. Moskiewska Giełda ogłosiła zaprzestanie handlu dolarami i euro.

Jak podaje strona internetowa moskiewskiej giełdy, od 13 czerwca, czyli od dziś giełda nie będzie prowadzić handlu w dolarach i euro ze względu na umieszczenie jej na amerykańskiej liście sankcji.

Jak podaje strona internetowa amerykańskiego Ministerstwa Finansów, Stany Zjednoczone rozszerzyły swoje listy sankcyjne wobec Rosji, włączając w to dziesiątki osób fizycznych i setki podmiotów prawnych.

Wprowadzono ograniczenia wobec Giełdy Moskiewskiej oraz Krajowego Centrum Rozliczeniowego (NCC, wchodzącego w skład grupy Moskiewskiej Giełdy i Krajowego Depozytu Rozliczeniowego (NSD), które pośredniczy w transakcjach walutowych na giełdzie.

Według Departamentu Skarbu USA działania władz rosyjskich mające na celu pozyskanie kapitału w związku z Giełdą Moskiewską poszerzają możliwości obywateli Rosji i innych krajów „zyskiwania machiny wojennej Kremla poprzez inwestowanie w rosyjski dług państwowy, rosyjskie korporacje i przodujące rosyjskie przedsiębiorstwa obronne.”

Agencja ostrzegła przed ryzykiem wtórnych sankcji wobec zagranicznych banków za transakcje z rosyjskimi instytucjami finansowymi, w tym Sbierbankiem i VTB.

Na liście sankcyjnej znalazły się ubezpieczyciel SOGAZ, projekty Arctic LNG 1 i Arctic LNG 3, Murmańsk LNG, Gazprom Invest, Rusgazdobycha oraz holding Sinara – Transport Machines.

Na listę trafił także powstały ruch dzieci i młodzieży „Pionierzy”.

6. Chaos, banki szaleją z kursami walut. Handel Dolarem i Euro zatrzymany na giełdzie. Czy cinkciarze wrócą.

Handel dolarem i euro w Federacji Rosyjskiej całkowicie przeniósł się na rynek pozagiełdowy.

Nowe sankcje USA pozbawiły praktycznie Rosję głównej części rynku walutowego.

Teraz transakcje z dolarem i euro, które stanowiły ponad 50% całkowitego wolumenu obrotu w maju, trafią na znacznie mniej płynny i przejrzysty rynek pozagiełdowy.

W kantorach w Moskwie dolar był już sprzedawany po 200 rubli wieczorem 12 czerwca, choć w wielu miejscach można było jeszcze kupić po 120. Tam gdzie banki oferowały kurs poniżej 100 rubli można było jedynie sprzedawać walutę. Podobnie było z euro. Banknoty były dostępne Zyfra Bank na poziomie 120 rubli / $, euro – przez Renaissance Bank na poziomie 125,52 rubli / €.

Duża część banków jednak nie prowadziła wczoraj wymiany , 12 czerwca, był dniem wolnym z okazji Dnia Rosji.  

Eksperci mówią również o ryzyku problemów z rozliczeniami w innych walutach obcych, a także w przypadku wielu instrumentów finansowych.

Bank Centralny, ustalając oficjalny kurs dolara i euro, będzie się teraz kierował instrukcją opracowaną jesienią 2022 r. Stawki będą ustalane na podstawie transakcji „zgłoszonych do Banku Rosji w ramach sprawozdawczości instytucji kredytowych” lub otrzymanych „w ramach dostępu do platform cyfrowych obrotu pozagiełdowego”.

Banki, które nadal mają rachunki korespondencyjne w dolarach lub euro, ustalają kurs wymiany od 10 do 11 rano w obrocie międzybankowym, a następnie transakcje są przeprowadzane „wokół otrzymanego fixingu”. Na tej podstawie Bank centralny ogłasza sztywny kurs.Może to tworzyć jednak chaos i przymus korekcji kursu.

Władze USA nałożyły surowe sankcje na ostatnią dużą strukturę finansową Federacji Rosyjskiej, która nie została jeszcze objęta restrykcjami – Moscow Exchange Group. Oprócz samej platformy transakcyjnej, na listę SDN wchodzi Krajowe Centrum Rozliczeniowe (NCC), które dokonuje rozliczeń transakcji na różnych rynkach i funkcje kontrahenta centralnego, a także Krajowy Depozyt Rozrachunkowy.

Niestety mamy mały wyłom choć dosyć krótki, Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) Departamentu Skarbu USA wydało licencję na ograniczenie transakcji z objętą sankcjami Moskiewską Giełdą  Krajowym Depozytem Rozrachunkowym (NSD) i Narodowym Centrum Rozliczeniowym (NCC) do 13 sierpnia 2024 r. Sankcje zostały nałożone 12 czerwca.

Do 1 listopada 2024 r., w ramach drugiej licencji OFAC, Departament Skarbu USA zezwalał na transakcje związane z energią z NCC. Mowa o transakcjach związanych z produkcją, przetwarzaniem, transportem i zakupem ropy naftowej i produktów naftowych, gazu ziemnego oraz innych nośników energii, w tym węgla i drewna.

Materiał Bonusowy

7. Malwersacje w Ministerstwie Obrony. Kolejne aresztowania

Funkcjonariusze organów ścigania przeszukali dom  Dmitrija Gałkina . Siły bezpieczeństwa skonfiskowały komputery i media cyfrowe”

Według Jednolitego Państwowego Rejestru Osób Prawnych Dmitrij Gałkin jest współzałożycielem Arms Workshops LLC. Organizacja produkuje amunicję i remontuje transportery opancerzone na potrzeby Ministerstwa Obrony.

Ddziałania operacyjne w domu przedsiębiorcy na Rublowce są związane ze sprawą karną o defraudację w Ministerstwie Obrony, której wykonawcą jest Dmitrij Gałkin. RBC podało, że przeszukania odbywają się również w firmie Galkin Sr., która zajmuje się przezbrojeniem transporterów opancerzonych.

TASS, powołując się na służbę prasową Moskiewskiego Sądu Arbitrażowego, pisze, że instancja otrzymała pozew od zakładu im. W.A. Diegtiariowa, który zajmuje się produkcją broni strzeleckiej, jego głównym klientem jest Ministerstwo Obrony. Osoba prawna chce odzyskać ponad 2 miliony rubli od Arms Workshops LLC, współzałożycielem oskarżonego jest Dmitrij Gałkin.

Facebook Comments Box
Paweł Jeżowski Opublikowane przez: