Codzienny ekonomiczny przegląd 15.12.2023

Zapraszamy na subiektywne zestawienie Codziennego, ekonomicznego przeglądu informacji z Rosji.

Dzisiejszy odcinek jak i cały kanał jest współfinansowany przez patronów, opiekunów i fanów.

Szczegóły wsparcia jak i link do Patronite znajdziecie w opisie filmu oraz pod artykułem na ekonomiarosji.pl

W dzisiejszym programie:

Short:

  • Fińskie władze zamykają granicę z Rosją od 15 grudnia do 14 stycznia fińską minister spraw wewnętrznych Mari Rantanena.
  • Austria nie zablokuje 12. pakiet sankcji UE wobec Rosji. Wiedeń dążył do usunięcia Raiffeisen Bank International z ukraińskiej czarnej listy „sponsorów wojennych” w zamian za podpisanie nowych sankcji, Wszystko wskazuje że nie chcą być umieszczani na tej samej liście co Węgry.
  • Przywódcy państw UE nie mogli dojść do porozumienia w sprawie pakietu pomocy finansowej dla Ukrainy w wysokości 50 mld euro ze względu na stanowisko Węgier. Węgry również blokują wieloletni budżet UE. Premier Holandii Mark Rutte powiedział, że pozostałe 26 krajów UE zgodziło się na 50 mld euro w ciągu czterech lat, z czego 33 mld euro to pożyczki, a 17 mld euro to dotacje. Jednak bez zgody Węgier nie można podjąć decyzji. „Mamy jeszcze trochę czasu, Ukraina nie zostanie bez pieniędzy w ciągu najbliższych kilku tygodni” – powiedział Rutte (cytowany przez agencję Reutera). Według niego transakcja może zostać zawarta na początku 2024 roku. „Myślimy o końcu stycznia” – dodał Rutte. Jednocześnie Komisja Europejska opracowała „plan B” na wypadek, gdyby Węgry zawetowały pomoc dla Ukrainy – powiedział „Financial Times” unijny komisarz ds. budżetu Johannes Hahn. Zakłada on, że w celu wsparcia Kijowa państwa UE będą zawierać umowy międzyrządowe i przeznaczać środki z własnych budżetów.
  • Przywódcy państw UE przyjęli propozycje Komisji Europejskiej w sprawie wykorzystania dochodów z zamrożonych aktywów Federacji Rosyjskiej na potrzeby Ukrainy 
  • 14 grudnia w południe czasu moskiewskiego głowa państwa rozpoczęła wielką konferencję prasową, połączoną z linią bezpośrednią. Ten hybrydowy format został nazwany „Wyniki roku z Władimirem Putinem”. W osobnym materiale zdamy relacje z tego spotkania.
  •  Japonia nakłada ograniczenia eksportowe na 57 rosyjskich firm  w tym zakaz importu nieprzemysłowych diamentów z Rosji od 1 stycznia 2024 r
  • Wielka Brytania nakłada zakaz importu diamentów z Rosji od 1 stycznia 2024 r.
  • Lider demokratycznej większości w Senacie USA Chuck Schumer poinformował o decyzji senatorów o przesunięciu urlopu i kontynuowaniu prac nad uzgodnieniem dodatkowej pomocy dla Ukrainy
  1. Rekordowe piramidy finansowe w Rosji.

Coś myślę dla fanów naszych satyrycznych programów JaRuskij. Tam często opowiadamy o oszustwach finansowych jakich dokonują przestępcy w Rosji.

W ciągu prawie dwóch lat wojny na Ukrainie liczba piramid finansowych w Rosji wzrosła o 250% i osiągnęła historyczny rekord. O ile w 2021 roku na czarnej liście Banku Centralnego znajdowało się ich 870, to na początek października tego roku było na niej już 2176 takich projektów.

Tylko w ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy regulator zidentyfikował o 47% więcej takich programów finansowych niż w tym samym okresie 2022 r. (wówczas było ich 1481). Wynika to z danych Banku Centralnego. Tak, ponownie podajemy oficjalne dane rosyjskich instytucji. Gdyby ktoś was zapytał, skąd mamy te dane. Można podać między innymi ten przykład.

Liczba podana przez Bank Centralny jest absolutnym rekordem historycznym; tak szalejące piramidy nigdy nie miały miejsca w Rosji, stwierdził Federalny Fundusz Ochrony Praw Deponentów i Akcjonariuszy, nazywając obecną sytuację „piramidową apokalipsą”.

Udział piramid finansowych w ogólnej liczbie nielegalnych firm i oszukańczych programów był ponad połowę wyższy. Prawie wszyscy (98%) działają w Internecie.

Skąd taki nagły wzrost? Desperacja i bieda.

Według Banku Centralnego wzrost liczby takich projektów wiąże się z poszukiwaniem przez Rosjan dodatkowego dochodu w związku z trudną sytuacją gospodarczą.

Lwia część zidentyfikowanych piramid to małe, anonimowe projekty pseudoinwestycyjne, o których informacja jest rozpowszechniana za pośrednictwem sieci społecznościowych i Telegramu. „Takie programy są krótkoterminowe, przeznaczone na niewielką opłatę początkową i dają możliwość zarobienia pieniędzy tylko tym, którzy jako pierwsi przystąpili do projektu” – wyjaśnił Bank Centralny.

Jednocześnie Ministerstwo Finansów widzi problem w niskiej znajomości finansów Rosjan. Według najnowszego badania departamentu tylko 10% Rosjan potrafi wymienić znaki piramidy, zauważył Marat Safiulin, prezes Funduszu Ochrony Praw Deponentów i Akcjonariuszy.

„Oznacza to, że 9 na 10 obywateli może stać się potencjalnymi ofiarami piramid” – podkreślił.

Ciekawe czy wy znacie takie oznaki? Jeśli nie może chcielibyście, abyśmy nakręcili takie odcinek w przyszłości?

Według niego w Rosji najpopularniejsze są trzy piramidy finansowe. Są to sekty-piramidy, które stosują mechanizmy angażowania ludzi, podobne do metod stosowanych przez sekty totalitarne; handel kryptowalutami z „super zyskownymi” ofertami inwestowania w kryptowaluty, a także pseudo-doradztwem w zakresie otwierania rachunków u brokerów, co czasami jest prowadzone przez oficjalnie zarejestrowane rosyjskie firmy.

Ponadto w ostatnim czasie często spotykane są jeszcze dwa warianty schematów: piramidy „pracodawcy”, które obiecują możliwość zdobycia pracy za zakup drogich licencji, sklepów internetowych lub określonego produktu, a także pseudo-gry komputerowe z możliwością wycofania środków, zauważył szef Funduszu Ochrony Praw inwestorów i akcjonariuszy

2. Rosyjska gospodarka się przegrzała. Kilka słow o PKB

Aktualne szacunki Rosstatu sugerują, że w okresie styczeń-wrzesień 2023 r. gospodarka wzrosła powyżej oczekiwań – o 3 proc., a nie o 2,9 proc., jak wcześniej sądzono w departamencie. Statystycy opublikowali dane o produkcji PKB w trzecim kwartale, a analitycy oszacowali, że około jednej trzeciej jej wzrostu zapewnił kompleks wojskowo-przemysłowy i powiązane z nim branże, ale taki model wzrostu jest nie do utrzymania i może nieść ze sobą ryzyko gwałtownego spowolnienia.

Analitycy kanału Hard Numbers Telegram odnotowują, że główny wkład (około jednej trzeciej) w kwartalny wzrost PKB wyrównany sezonowo w trzecim kwartale miał przetwórstwo (po nim – podatki netto i finanse), gdzie produkcja rośnie szybciej niż potencjalnie. 

Na przykład produkcja komputerów, elektroniki, optyki, baterii, a także „innego” sprzętu do obróbki metali i transportu do trzeciego kwartału 2023 r. wzrosła od półtora do dwóch razy w porównaniu z trzecim kwartałem spokojnego 2021 r. 

Jednocześnie Produkcja produktów „cywilnych”, które wymagają skomplikowanej obróbki technologicznej spada, jak produkcja przemysłu motoryzacyjnego i części samochodowych (minus 30% rok do roku) czy elektroniki użytkowej (minus 24%).

W rezultacie, w trzecim kwartale kompleks wojskowo-przemysłowy i powiązane z nim branże dodały 50% całego wzrostu produkcji przemysłowej , ale znaczna część tych produktów jest natychmiast niszczona ze względu na swoją specyfikę, a dalszy rozwój sektora opiera się na niedoborze kadrowym, przewyższającym wzrost płac i ograniczeniach technologicznych, co ostatecznie spowoduje stabilizację produkcji i powrót tempa wzrostu PKB Federacji Rosyjskiej do potencjalnych 1,5% rocznie. Należy zauważyć, że ocena ta jest podzielana zarówno przez „nieprzyjaznych”, jak i „przyjaznych” analityków. 

3. Putin zaprzecza naszym informacjom, o absolutnej kompromitacji przemysłu lotniczego w Rosji.

Federacja Rosyjska planuje wyprodukować do 2030 roku ponad 1 tys. samolotów. Poinformował o tym prezydent Rosji podczas corocznego programu, w którym odbiera telefony od widzów.

„Do 2030 roku planujemy wyprodukować ponad 1 tys. samolotów. Własnych samolotów.

Trzeba przystąpić do produkcji kolejnego silnika, mocniejszego PD-35. Da nam to szansę na zwiększenie liczby samolotów dalekiego zasięgu” – powiedział rosyjski przywódca.

Ponadto prezydent zwrócił uwagę, że Rosja kupuje leasingowane samoloty. Według niego państwo miało spory z firmami, które zakupiły zbyt wiele zagranicznych samolotów.

„Proces trwa, nikt nie chce stracić pieniędzy, dlatego odkupujemy wcześniej zamówione i dostarczone samoloty, a one stają się własnością naszych firm” – podkreślił Putin.

W marcu rosyjski rząd przeznaczył około 300 miliardów rubli na odkup ukradzionych samolotów od zagranicznych leasingodawców. Według Ministerstwa Transportu po wprowadzeniu sankcji za granicą pozostało ponad 70 samolotów rosyjskich linii lotniczych.

Ja zapraszam serdecznie na odcinek sprzed kilku dni opisujący dokładnie sytuację rosyjskiego przemysłu lotniczego. Przypominam wyprodukowali 1 samolot w tym roku. W dodatku przeznaczony dla rządu.

Jak dobrze liczę jeśli nie przyśpieszą znacząco to zamiast 1000 maszyn zbudują ich siedem.

Wiem jestem uszczypliwy pewnie się rozkręcą. Ale absolutnie 1000 samolotów jest po prostu niemożliwe. Banialuki.

4. Wściekła reakcja rosyjskiej propagandy w związku z akcesją Ukrainy do UE

Poniżej cytujemy fragmenty Komso,olskiej Prawdy:

Zapadła fatalna decyzja dla UE i Ukrainy: jaki będzie wynik desperackich negocjacji w sprawie akcesji Kijowa do Unii

Wieczorem 14 grudnia, w pierwszym dniu spotkania przywódców państw członkowskich UE w Brukseli, główna intryga szczytu stała się jasna: zapadła decyzja o rozpoczęciu negocjacji z Ukrainą w sprawie jej przystąpienia do Unii Europejskiej. Jednocześnie do rozmów akcesyjnych zaproszono Mołdawię i zdecydowano o przyznaniu Gruzji statusu kraju kandydującego. Wszystko to, wyraźnie w radosnym pośpiechu, ogłosił na portalu społecznościowym X szef Rady Europejskiej Charles Michel.

Już kilka godzin przed tą wiadomością agencje informacyjne informowały, że wszyscy przywódcy krajów UE, z wyjątkiem premiera Węgier Viktora Orbana, zgodzili się dać „zielone światło” negocjacjom w sprawie przyjęcia Kijowa do „rodziny”. Tylko on, deklarując, że taka decyzja byłaby katastrofą dla Unii Europejskiej, był uparty do końca. I nie na próżno. W przeddzień szczytu zapewniono go, że jeśli przestanie walczyć, Budapeszt otrzyma ponad 10 mld euro z funduszy unijnych zamrożonych z powodu „naruszenia praworządności” w jego kraju. Orbán daje się poznać jako pragmatyk, który na pierwszym miejscu stawia interesy Węgier, dlatego potwierdził, że myśli przede wszystkim o swojej ojczyźnie.

Negocjacje mogą być prowadzone przez długi czas i nikt nie gwarantuje ich wyniku. Według obecnych szacunków kierownictwa UE, w idealnym scenariuszu Ukraina zostałaby zaproszona do członkostwa w ciągu 6-7 lat. A może nie. Cóż, coś tam nie wyjdzie, albo znowu zmieni się władza w Kijowie. Jak mawiał niezrównany Khoja Nasreddin, z przekonaniem wygłaszając śmiałe przepowiednie przez lata: „jeden z nas na pewno umrze – albo ja, albo emir, albo ten osioł”. Wydaje się więc, że Charles Michel występuje w tym gatunku.

5. Walka ze spekulantami. Bank centralny będzie blokowała transakcje walutowe i akcjami ?

Bank Centralny uzyskało prawo do ograniczenia transakcji akcjami i walutą. Wynika to z poprawek przygotowanych przez Dumę Państwową. Regulator będzie mógł nałożyć zakaz na okres do sześciu miesięcy, jeśli dojdzie do naruszenia interesów uczestników rynku lub ich działania zagrażają stabilności finansowej. Sankcje mogą dotknąć zarówno konkretnych graczy, jak i niektóre transakcje, które staną się niedostępne dla wszystkich uczestników rynku.

Ma to Uuchroni to rynek przed gwałtownymi skokami kursów walut i działaniami spekulacyjnymi.

W ubiegłym tygodniu na giełdzie moskiewskiej znów zaczęto mówić o nowych sankcjach amerykańskich. Jest duże prawdopodobieństwo że wówczas handel dolarem i euro zostanie zawieszony.

Bank Centralny Federacji Rosyjskiej twierdzi, że dochody z ropy i gazu są „błędem statystycznym”.

Miliardy dolarów przychodów surowcowych, które według Banku Centralnego otrzymała rosyjska gospodarka, okazały się błędem statystycznym.

Z 37,2 miliardów dolarów przychodów z eksportu, który Bank Centralny podał w swoim bilansie danych płatniczych za październik, 4,2 miliarda dolarów, czyli ponad 10%, w rzeczywistości nie istniał, przyznał organ regulacyjny, przeliczając dane.

Według zrewidowanego szacunku Banku Centralnego gospodarka zarobiła na eksporcie 33 miliardy dolarów, z czego połowę stanowi eksport ropy i produktów naftowych za granicę. Kolejne 1,3 miliarda dolarów „zniknęło” z danych o dochodach z aktywów zagranicznych, Bank Centralny także „poprawił” je w dół.

W rezultacie co trzeci dolar w październikowym bilansie handlowym Rosji okazał się „fałszywy”: zamiast 14,3 miliarda dolarów jego dodatnie saldo szacuje się obecnie na 9,4 miliarda dolarów. Ponad połowa pieniędzy zniknęła z bilansu płatniczego, który uwzględnia wszystkie transakcje, a nie tylko handel: nadwyżka w październiku z początkowych 11,2 miliardów dolarów po rewizji skurczyła się do 4,9 miliarda dolarów.

„Radykalnie zweryfikowane” dane Banku Centralnego są „niespodzianką” – tak to nazwali w Rosji i dziwnie wyglądają zauważa Egor Susin, dyrektor zarządzający Bankowości Prywatnej GPB. Machnąć się o 30% to jednak jest sztuka. Prawda?

Teoretycznie takie same korekty powinny pojawić się w krajach, z którymi Rosja prowadzi handel, ale tak się nie stało. „Główny partner handlowy, Chiny, nie wykazał niczego podobnego” – zauważa Susin.

Szacunki bilansu płatniczego zostały zaktualizowane „w związku z otrzymaniem dodatkowych danych sprawozdawczych” – pisze Bank Centralny. 

Nie wyjaśnia bezpośrednio, gdzie zniknęła waluta, choć przyznaje, że pieniądze na eksport wędrują za granicę. Rosyjskie firmy mają coraz większe „należności, m.in. z tytułu niezakończonych rozliczeń w handlu zagranicznym” – pisze regulator. To, jak zauważa Bank Centralny, wyjaśnia wzrost zagranicznych aktywów rosyjskiego biznesu – o ponad 90 miliardów dolarów w ubiegłym roku i o kolejne 40 miliardów dolarów w tym roku.

Możemy mówić o Indiach, które stają się głównym odbiorcą rosyjskiej ropy po wprowadzeniu europejskiego embargo. Część transakcji realizowana była w rupiach, których wypłacenie z Indii okazało się niemożliwe. Źródło Reutersa działające na rynku bankowym oszacowało wcześniej zamrożone przychody na 39 miliardów dolarów – kwotę równą dochodom budżetu z branży ropy i gazu przez pięć miesięcy.

Możliwe, że Bank Centralny Federacji Rosyjskiej po prostu „kłamie” w sprawie przepływów walut do i z Rosji, tak twierdzi szef ekonomista Instytutu Finansów Międzynarodowych (IIF) Robin Brooks. NO kto by się spodziewał.

Choć nadwyżka bilansu płatniczego netto gospodarki gwałtownie spadła z 11,4 miliarda dolarów we wrześniu do 4,3 miliarda dolarów w listopadzie, nie miało to wpływu na dochody budżetu z branży ropy i gazu, które wzrosły niemal trzykrotnie z 5 miliardów dolarów miesięcznie na początku roku do ponad 15 miliardów dolarów.

Kreml utrzymuje w tajemnicy wszystkie zarobione pieniądze, podsumowuje Brooks. Dodaje, że Władimirowi Putinowi pomagają w tym „przyjaciele z UE” oraz greccy oligarchowie, którzy swoimi tankowcami przewozili rosyjską ropę, a następnie zaczęli sprzedawać statki „floty cieni” Kremla.

Dodam od siebie, że powoli temat grecki jest wygaszany.

Facebook Comments Box
Paweł Jeżowski Opublikowane przez:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *