Codzienny ekonomiczny przegląd 13.01.2025

Zapraszamy na subiektywne zestawienie Codziennego, ekonomicznego przeglądu informacji z Rosji.

Dzisiejszy odcinek jak i cały kanał jest współfinansowany przez patronów, opiekunów i fanów.

Szczegóły wsparcia jak i link do Patronite znajdziecie w opisie filmu oraz pod artykułem na ekonomiarosji.pl

Shorts:

Miejsce 10 – Talibowie największymi odbiorcami rosyjskiej mąki.

Afganistan stał się liderem wśród krajów importujących rosyjską mąkę, podwajając wolumen zakupów w 2024 roku.

Według wstępnych szacunków agencji Agroexport, Afganistan kupił w zeszłym roku rosyjską mąkę o wartości prawie 80 milionów dolarów, czyli dwukrotnie więcej niż w 2023 roku. Do największych odbiorców rosyjskiej mąki należą także Chiny i Turkmenistan.

Według Agroexport łączny wolumen eksportu mąki pszennej i pszenno-żytniej z Rosji w 2024 roku sięgnął 300 mln dolarów, czyli o 3% więcej wartościowo i 7% wolumenowo w porównaniu z rokiem poprzednim.

Afganistan zwiększa zakupy mąki ze względu na brak własnych mocy produkcyjnych niezbędnych do pełnego zaspokojenia krajowego popytu. Wzrost importu zbiega się z wysiłkami Rosji na rzecz wzmocnienia więzi z kontrolowanym przez talibów rządem afgańskim.

W grudniu 2024 roku Moskwa zrobiła ważny krok w tym kierunku: Duma Państwowa przyjęła ustawę zezwalającą na skreślenie talibów z listy zakazanych organizacji terrorystycznych. Oficjalna przedstawicielka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej Maria Zacharowa uzasadniała wcześniej potrzebę takiego kroku względami pragmatycznymi.

Miejsce 9 – Czwarty rosyjski samolot z awarią

Linie lotnicze Utair poinformowały, że samolot obsługujący trasę z Moskwy do Dubaju był zmuszony do awaryjnego lądowania na lotnisku Wnukowo w Moskwie.

To już drugi taki incydent z samolotami Utair w ciągu jednego tygodnia i czwarta awaria rosyjskich samolotów pasażerskich od początku 2025 roku.

Jak przekazał Utair, powodem powrotu do Moskwy była „zmiana poziomu płynu hydraulicznego”. Według Flightradar24, samolot zawrócił w rejonie Baku i wrócił do Moskwy.

Na pokładzie znajdowało się 240 pasażerów, a żaden z nich nie odniósł obrażeń.

7 stycznia Boeing 737 linii UTair, lecący z Sankt Petersburga do Samarkandy, również musiał awaryjnie lądować na lotnisku Wnukowo z powodu awarii.

Wcześniej, 4 stycznia, dwa rosyjskie samoloty miały problemy techniczne podczas lotów: Airbus A321neo linii Ural Airlines, który wrócił do Szarm el-Szejk z lotu do Jekaterynburga, oraz Boeing 737 linii NordStar Airlines, który nie dotarł z Wołgogradu do Jekaterynburga.

Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku, kraje zachodnie nałożyły sankcje na Rosję, co znacząco wpłynęło na przemysł lotniczy. Do końca 2024 roku liczba wypadków lotniczych w Rosji osiągnęła rekordowy poziom.

Miejsce 8 – Amerykańskie firmy zapłaciły w Rosji podatki w wysokości 1,2 miliarda USD

Amerykańskie firmy, które nadal działają na rynku rosyjskim, wpłaciły do ​​rosyjskiego budżetu ponad 1 miliard dolarów podatków. Jak podaje Newsweek , powołując się na dane grupy B4Ukraine i Instytutu Szkoły Głównej Handlowej w Kijowie (KSE), w 2023 roku łączna kwota podatku dochodowego zapłaconego przez amerykańskie firmy wyniosła 1,2 miliarda dolarów.

W 2021 roku, przed wybuchem wojny na Ukrainie, kwota podatków od amerykańskich przedsiębiorstw w Rosji wyniosła 915,7 mln dolarów. Przychody były wyższe – 50 miliardów dolarów w porównaniu z 30,5 miliardami dolarów w 2023 roku. Pod koniec 2023 roku Stany Zjednoczone stały się największym zagranicznym podatnikiem rosyjskiego budżetu.

W pierwszej dziesiątce największych amerykańskich firm, które wpłacają podatki do rosyjskiego budżetu, znajdują się: Philip Morris – 220 mln dolarów; PepsiCo – 135 milionów dolarów; Mars – 99 milionów dolarów; Procter & Gamble – 67 milionów dolarów; Mondelez – 62 miliony dolarów; Citigroup – 53 miliony dolarów; Cargill – 50 milionów dolarów; Johnson & Johnson – 42 miliony dolarów; Coca-Cola Hellenic – 34 miliony dolarów; Weatherford – 32 miliony dolarów.

Były ambasador USA w Rosji i profesor Uniwersytetu Stanforda Michael McFaul w komentarzu dla „Newsweeka” nazwał działania firm, które nadal działają w Rosji, niemoralnymi.

„To absolutnie haniebne, że amerykańskie firmy zdecydowały się pozostać w Rosji i dotować barbarzyńską wojnę Putina na Ukrainie. Mam nadzieję, że akcjonariusze tych spółek zastanowią się nad zasadnością i moralnością [pośredniego] finansowania mordów na ludności cywilnej. Jeszcze nie jest za późno, żeby postąpić właściwie” – powiedział McFaul.

Niemieckie firmy zajęły drugie miejsce pod względem płatności podatków, przekazując do rosyjskiego budżetu 693 mln dolarów. Trzecie miejsce zajęła Austria, której składki podatkowe wyniosły 579 mln dolarów.

Newsweek przypomniał, że zagraniczne firmy zamierzające opuścić rosyjski rynek muszą sprostać rygorystycznym warunkom stawianym przez rosyjskie władze. Należą do nich 15% podatek od wyjścia i obowiązkowy 50% rabat przy sprzedaży aktywów. Jak zauważa publikacja, tylko w okresie od stycznia do marca 2024 r. „exit tax” przyniósł Rosji 385 mln dolarów.

Miejsce 7 – Putin interweniuje.Katastrofa ekologiczna przerasta władze.

Skala katastrofy ekologicznej w Cieśninie Kerczeńskiej, spowodowanej zatonięciem dwóch tankowców z produktami ropopochodnymi, okazała się większa niż początkowo twierdziły władze. Na dnie Morza Czarnego pozostaje około 5 tysięcy ton oleju opałowego, opisanego jako „galaretowata masa, która nigdzie się nie porusza” przez gubernatora Terytorium Krasnodarskiego, Weniamina Kondratiewa.

2 stycznia Ministerstwo Transportu Rosji informowało, że do morza dostało się około 2,4 tysiąca ton oleju opałowego z całkowitej ilości 9,2 tysiąca ton przewożonych przez tankowce Wołgonieft-239 i Wołgonieft-212.

Prace porządkowe trwają od czasu katastrofy z 15 grudnia. Na wybrzeżach Anapy i w rejonie Temriuk na Terytorium Krasnodarskim usunięto około 155 tysięcy ton skażonego piasku. Na anektowanym Krymie zebrano dodatkowo 43,5 tysiąca ton skażonej gleby, oczyszczono również 19,1 tysiąca m² akwenu, a na Kubaniu 38,7 tysiąca m².

10 stycznia podczas inspekcji tankowca Wołgonieft-239, który osiadł na mieliźnie, odkryto nowy wyciek o powierzchni około 2,8 tysiąca m². Zanieczyszczenie dotarło do wybrzeży Jałty, Kercze, Eupatorii, Saki, Czarnomorskiego i Leninskiego na Krymie oraz na wyspę Tuzla.

Olej opałowy został również wyrzucony na brzeg Morza Azowskiego w pobliżu Berdiańska w obwodzie zaporoskim, gdzie skażenie rozciągało się na 14,5 km, jak powiedział mianowany przez Rosję gubernator Jewgienij Balicki.

Federalny sztab ds. likwidacji skutków katastrofy został utworzony dopiero 12 stycznia po tym, jak prezydent Władimir Putin wyraził niezadowolenie z działań władz w celu minimalizacji szkód, wprowadzając stan wyjątkowy na szczeblu federalnym.

Początkowo Putin proponował jedynie wysłanie dodatkowej grupy Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.

Wcześniej szef Komitetu Śledczego, Aleksandr Bastrykin, polecił rozpoczęcie postępowania karnego z powodu „niepodjęcia działań w celu wyeliminowania skutków” wycieku produktów naftowych. Bastrykin podkreślił, że „czyszczenie oleju opałowego w granicach linii brzegowej jest prowadzone wyłącznie przez troskliwych obywateli, nie przydzielono specjalnego sprzętu do pracy, nie organizuje się wywozu odpadów”. Nie sprecyzował jednak, kto dokładnie ma zostać pociągnięty do odpowiedzialności.

Miejsce 6 – Zamknięte pożary w przedsiębiorstwie w Engels trwają

8 stycznia obwód saratowski został zaatakowany przez 11 dronów. Według oficjalnej wersji szczątki jednego z nich spadł na zakład przemysłowy w Engels, co spowodowało wybuch pożaru.

Otwarty pożar w przedsiębiorstwie przemysłowym w Engels został ugaszony, jak poinformował gubernator obwodu saratowskiego, Roman Busargin,Co wcale nie oznacza że się noie pali.

„Dziękuję wszystkim pracownikom Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, ratownikom i innym specjalistom, którzy są na miejscu przez całą dobę. Praca trwa” – napisał Busargin.

Gubernator poinformował, że firma „kontynuuje proces kontrolowanego spalania paliwa”. Według niego najnowsze próbki powietrza nie wykazały przekroczenia stężenia szkodliwych substancji.

Podczas akcji gaszenia pożaru zginęli szef 1. jednostki ratowniczo-gaśniczej 3. oddziału, Giennadij Afanasjew, oraz starszy strażak 4. jednostki ratowniczo-gaśniczej, Żasłan Teleupow.

Strażacy zostali wysłani do gaszenia pożarów wbrew wszelkim procedurom przez nadgorliwe władze.

Miejsce 5 – 64 tysiącom wyeksploatowanych wind wydłużono życie dekretem.

64 tysiące rosyjskich wind, których żywotność upływa przed 15 lutego 2025 roku, otrzymało zgodę na dalsze użytkowanie przez co najmniej pięć kolejnych lat. Ministerstwo Budownictwa oceniło, że koszt wymiany tych wind to około 195 miliardów rubli, kwota, która nie została uwzględniona w programie remontów.

Decyzję o przedłużeniu terminu użytkowania starych wind podjęła Rada Euroazjatyckiej Komisji Gospodarczej, jak poinformowało biuro prasowe Ministerstwa Budownictwa w RIA Real Estate. Zmiany wprowadzono do Decyzji Komisji Unii Celnej nr 824 z 18 października 2011 roku.

Wcześniejsza wersja dokumentu wymagała wymiany lub naprawy wind po 25 latach eksploatacji do 15 lutego 2025 roku. Nowy termin wyznaczono na 15 lutego 2030 roku.

Inwentaryzacja przeprowadzona przez Ministerstwo Budownictwa wykazała, że do 2030 roku w Rosji wymiany będzie wymagać 120 tysięcy wind, co będzie kosztować 406,5 miliarda rubli. Po przedłużeniu terminu użytkowania wind priorytetem będzie wymiana tych, które „faktycznie dobiegły końca”.

Stan techniczny wind będzie oceniany przez Rostekhnadzor. W sumie w budynkach mieszkalnych w Rosji znajduje się około 570 tysięcy wind.

Miejsce 4 – Eksport i opłacalność spada

W roku 2024 Indeks Surowcowy Centrum Wskaźników Cen (CDI) Gazprombanku, który odzwierciedla poziom cen głównych towarów rosyjskiego eksportu, spadł o 2% z powodu słabego popytu.

Cena eksportowa rosyjskiej ropy nie wzrosła w ciągu ostatniego roku Rabaty na ropę Urals oraz WSTO spadły o 2 dolary za baryłkę.

Ceny węgla dla głównych odbiorców z Federacji Rosyjskiej spadły w 2024 roku o 19%, a rekordowe zapasy węgla w Chinach nie dają nadziei na odbicie cen w 2025 roku.

Z drugiej strony, ceny oleju słonecznikowego wzrosły o 42,5% w ciągu roku.

Nastąpił wzrost cen rosyjskiego gazu o 6%. Ceny mocznika w 2024 roku wzrosły o 20%, co spowodowane było wyższymi cenami gazu, brakiem eksportu z Chin oraz zakłóceniami w produkcji ze strony innych głównych eksporterów.

Dynamika cen surowców ma kluczowe znaczenie dla kursu walutowego.

Jak wyjaśnia Daria Tarasenko z Centrum Prognoz Gospodarczych Gazprombanku, spadki indeksu CDI przekładają się na osłabienie rubla z dwu-trzymiesięcznym opóźnieniem. We wrześniu 2024 roku indeks osiągnął najniższy poziom od początku roku, co miało wpływ na osłabienie rubla w okresie listopad-grudzień.

„Bez dobrze rozwiniętej infrastruktury finansowej dla przepływu płynności na krajowy rynek walutowy, rubel pozostanie niezwykle zmienny, a fragmentacja rynku walutowego pozostanie na wysokim poziomie” – podsumowuje Daria Tarasenko.

Analitycy z Centrum Analiz Makroekonomicznych i Prognoz Krótkoterminowych (CMASF) zauważają, że pomimo silnej presji na rubla w październiku i listopadzie 2024 roku, ich złożony wskaźnik wyprzedzający systemowego ryzyka walutowego pozostał na poziomie zerowym, co oznacza, że prawdopodobieństwo kryzysu walutowego w nadchodzącym roku jest niskie.

Miejsce 3- Rosjanie nie są w stanie spłacać kart kredytowych.

. Zaległe zadłużenie Rosjan na kartach kredytowych w listopadzie wzrosło o 2,3% do 491 miliardów rubli, jak podaje RIA Novosti, powołując się na dane biura historii kredytowej Scoring Bureau.

Agencja ratingowa ACRA zauważa, że „istnieją oznaki, że społeczeństwo wykorzystuje pożyczone środki do finansowania priorytetowych wydatków”. W ciągu miesiąca liczba kart kredytowych z opóźnieniem ponad 90 dni wzrosła z 7,5 do 7,65 miliona, co stanowi 8% wszystkich kart w Rosji (96 milionów na koniec listopada), według Scoring Bureau. Biuro Punktacji stwierdza, że wielkość tego opóźnienia jest największa w ostatnich latach.

Zaległe prawie pół biliona rubli to ponad 30% wszystkich nieściągalnych długów ludności. Bank Centralny podaje, że na koniec października banki miały problematyczne kredyty detaliczne w wysokości 1,6 biliona rubli, co stanowi 4,3% portfela. W przypadku kredytów hipotecznych, które stanowią ponad połowę zadłużenia Rosjan wobec banków, zadłużenie przeterminowane również rośnie, ale na koniec października wynosiło zaledwie 0,7%. Udział trudnych kredytów konsumenckich, w tym kartowych, wyniósł 7,9%. Całkowite zadłużenie na kartach na koniec listopada wyniosło 4,4 biliona rubli, co oznacza, że zaległe 491 miliardów przekracza 11%.

Zadłużenia na kartach kredytowych są najbardziej ryzykowne, dlatego ich oprocentowanie jest wyższe niż w przypadku innych pożyczek. Jak zauważył Bank Centralny, karty kredytowe stały się mniej wrażliwe na zmiany stóp rynkowych: podwyżka głównej stopy procentowej miała mniejszy wpływ na wzrost zadłużenia. Wręcz przeciwnie, wzrost stawek pobudził Rosjan do większych wydatków na karty. „W kontekście wysokich stóp depozytowych niektórzy kredytobiorcy starają się lokować pieniądze na lokatach krótkoterminowych i korzystać z kart kredytowych w okresie nieoprocentowanym, aby pokryć bieżące wydatki” – stwierdził organ regulacyjny.

Bank Centralny stara się przeciwdziałać temu zjawisku, ograniczając wydawanie kart kredytowych osobom z dużym zadłużeniem, podobnie jak w przypadku innych rodzajów kredytów. Jednak w przypadku kart działa to bardzo wolno, ponieważ ludzie korzystają z już wydanych kart.

Banki zaczęły stosować inne, bardziej skuteczne środki, takie jak zmniejszanie limitów na wydanych kartach, a czasem ich zerowanie, gdyż udział zadłużenia w okresie karencji przekracza jedną trzecią portfela kart.

Kredyty udzielone w latach 2023-2024 zaczynają „dojrzewać”, a Bank Centralny zauważa rosnące zapotrzebowanie na restrukturyzację zadłużenia, co jest związane z „nierównomiernym wpływem procesów inflacyjnych na różne kategorie obywateli”, prowadzącym do problemów ze spłatą kredytów dla tych, których dochody rosną wolniej niż inflacja.

Miejsce 2 – Spalona ziemia. Ostre zawodzenie na Kremlu

Rosyjskie MSZ poinformowało o przygotowaniu odpowiedzi na nowe sankcje USA

„Wrogie działania Waszyngtonu nie pozostaną bez reakcji i będą brane pod uwagę przy budowaniu naszej zagranicznej strategii gospodarczej” – napisało ministerstwo.

Celem sankcji nałożonych przez obecnego prezydenta USA Joe Bidena jest skomplikowanie wszelkich powiązań gospodarczych z Rosją, co szkodzi przede wszystkim europejskim sojusznikom Stanów Zjednoczonych, obywatelom amerykańskim oraz przyszłemu prezydentowi USA, Donaldowi Trumpowi.

Rosyjscy dyplomaci podkreślają, że obecna administracja pozostawia „spaloną ziemię” nowemu szefowi Białego Domu.

Ministerstwo zaznaczyło, że pomimo sankcji amerykańskich, Rosja będzie kontynuować budowę swojej potęgi gospodarczej w tym dużych projektów w przemyśle naftowym i gazowym, oraz budowę elektrowni jądrowych za granicą.

Moskwa ma pozostać najbardziej wiarygodnym i kluczowym graczem na światowym rynku energetycznym, mimo prób USA „wciągnięcia” sektora energetycznego w „konflikt hybrydowy”.

Rosyjskie media podkreślają że w listopadzie 2024 r. minister finansów Anton Siłuanow zapewnił, że zachodnie sankcje nie doprowadzą do ograniczeń w handlu zagranicznym Rosji, twierdząc, że restrykcje uderzą jedynie w kraje zachodnie.

Miejsce 1 – Sankcje ograniczą eksport do Chin i Indii

Chińskie i indyjskie rafinerie, w obliczu nowych sankcji, będą zmuszone do zwiększenia zakupów surowca z Bliskiego Wschodu, Afryki i Ameryki, co może prowadzić do wzrostu cen i kosztów transportu.

Pierwsze sankcjonowane tankowce przewożące rosyjską ropę stoją teraz u wybrzeży Chin. Są to trzy statki z 2 milionami baryłek w pobliżu wybrzeża Szantungu.

10 stycznia Departament Skarbu USA nałożył sankcje na rosyjskie firmy Gazprom Nieft i Surgutnieftiegaz, a także na 183 statków przewożących rosyjską ropę.

Te tankowce są kluczowe dla transportu ropy do Indii i Chin, zwłaszcza po tym, jak zachodnie sankcje i pułap cenowy G7 z 2022 roku przesunęły rosyjski handel ropą z Europy do Azji. Niektóre z tych statków przewoziły również irańską ropę, która również jest objęta sankcjami.

Nowe sankcje mają poważnie wpłynąć na eksport rosyjskiej ropy, zmuszając chińskie niezależne rafinerie do zmniejszenia wolumenów rafinacji,

Według Matta Wrighta z Kpler, z 183 statków objętych sankcjami, 143 to tankowce, które w zeszłym roku przewiozły ponad 530 milionów baryłek rosyjskiej ropy, co stanowiło około 42% eksportu Rosji drogą morską.

Z tej ilości, około 300 milionów baryłek trafiło do Chin, a reszta głównie do Indii.

„Sankcje te znacznie zmniejszą flotę statków, które mogą dostarczać ropę naftową z Rosji w krótkim okresie, co doprowadzi do wzrostu stawek frachtowych” – stwierdził Wright.

Singapurski handlowiec dodał, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy te statki dostarczały do Chin około 900 000 baryłek dziennie.

Emma Lee z Vortexa wskazała, że eksport rosyjskiej ropy WSTO Blend może zostać wstrzymany przy ścisłym egzekwowaniu sankcji, ale zależy to od decyzji prezydenta-elekta USA, Donalda Trumpa, oraz od tego, czy Chiny uznają te sankcje.

W poszukiwaniu alternatyw, Chiny i Indie będą musiały zwrócić się ku dostawom z Bliskiego Wschodu, Afryki i Ameryki, co już spowodowało wzrost cen spotowych ropy z tych regionów

. „Ceny ropy naftowej z Bliskiego Wschodu już rosną” – zauważył przedstawiciel indyjskiego przemysłu rafineryjnego.

Harry Chilinguirian z Onyx Capital Group skomentował, że indyjskie rafinerie, jako główne konsumenci rosyjskiej ropy, będą zmuszone szybko poszukiwać alternatywowych źródeł, co może prowadzić do wzrostu cen benchmarkowej ropy z Dubaju.

W ostatnim miesiącu, w związku z oczekiwanymi ostrzejszymi środkami od administracji Trumpa, Shandong Port Group w Chinach zakazała wstępu do swoich portów tankowcom objętym sankcjami, co skieruje Chiny ku cięższej ropie z Bliskiego Wschodu i prawdopodobnie zwiększy zakupy kanadyjskiej ropy przez rurociąg Transmountain Pipeline (TMX).

Nowe sankcje grożą zauważalnym zmniejszeniem eksportu ropy naftowej z Federacji Rosyjskiej – piszą analitycy Citi. Na potwierdzenie swojej prognozy wskazują one na znaczne poszerzenie spreadów kalendarzowych w kontraktach terminowych na ropę Brent, które nastąpiło po ogłoszeniu sankcji.

W szczególności spread między dwoma najbliższymi kontraktami skoczył w piątek o około 0,2 USD do prawie 1 USD za baryłkę.


„Nowe sankcje obejmują dużą część szarej floty transportującej rosyjską ropę, a to stwarza warunki do zmniejszenia eksportu ropy z Federacji Rosyjskiej o ok. 800 tys. b/d” – piszą eksperci banku.


Jednocześnie zastrzegają, że w rzeczywistości może to być tylko ok. 300 tys. b/d, ponieważ rosyjskie rafinerie mogą zwiększyć wolumen rafinacji ropy naftowej i tym samym częściowo zrekompensować powyższy negatywny czynnik.


„Rosja może utrzymać obecny poziom produkcji ropy naftowej przez kolejne dwa miesiące, po czym będzie ona spadać” – konkludują stratedzy Citi.

Facebook Comments Box
Paweł Jeżowski Opublikowane przez: